Dziś chciałabym pokazać Wam jak zmieniałam się przez 5lat ;). Oglądając stare "najlepsze" zdjęcia nie mogę przestać parskać śmiechem :P.
2007 rok:
Początek liceum
(zbyt mocno podkreślone oczy + wielki obrzydliwy kolczyk w nosie
- jednym słowem tragedia :P)
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia
(już zaczęłam modzić coś z włosami, tu lekko skrócone)
2008 rok:
Druga klasa Liceum, chyba Wrzesień dokładnie nie pamiętam :P
Druga klasa Liceum, chyba Wrzesień dokładnie nie pamiętam :P
(już po grubym cięciu)
Październik :P
2009 rok:
Trzecia klasa Liceum:
Styczeń, moja studniówka :)
Początek Lutego
(zaczęłam stawiać i karbować górę :P)
Połowa Kwietnia
2010 rok:
Lipiec, przybrałam troszku masy - niechciane M (!) :D
(zdecydowanie za dużo! tu i tak już ważyłam mniej niż w Lutym)
Wrzesień - zapuszczanie włosów + ograniczenie jedzenia ;)
2011 rok:
Połowa Września, powrót do rozmiaru XS :)
Andrzejki :))
2012 rok:
Luty
Maj
(zaczęłam notorycznie związywać włosy :P)
Teraźniejsze ;)
(lekko niewyraźne, bo robione kamerką internetową)
Tak zmieniłam się od Liceum :). Oglądając dziś te wszystkie zdjęcia zebrało mi się na sentymenty :). Czas w Liceum, był zdecydowanie jednym z lepszych. Nigdy nie zapomnę tych szalonych imprez w plenerze (w trakcie lekcji oczywiście:P), tych wspaniałych ludzi i tej beztroski w głowie :). A Wy jak wspominacie swoją przebytą edukację ? :)
Liczba wyświetleń:










czasy licealne, o mamo ale to było życie :-) Moja Klasa spotyka się jakieś 4 razy do roku także wtedy czujemy się znów jak za czasów liceum :-)
OdpowiedzUsuńa co do zmian, zdecydowanie lepiej Ci w długich włosach :-)
Zmieniłaś się masakrycznie ;p Mi najbardziej podobasz się teraz :* Chociaż w 2009 też niczego sobie;p
OdpowiedzUsuńAle metamorfoza! Wow, ciężko poznać że to ta sama osoba, serio:). Zmieniłaś się na plus, teraz najładniej wyglądasz wg mnie:). Piękne oczy.
OdpowiedzUsuńTonik jest naprawdę dobry, nie ma fajerwerków, ale tonik nie ma czynić cudów tylko pielęgnować twarz na co dzień, ten jest dla mnie idealny póki co:)
Aaaaa ale świetny post :) Zdjęcie studniówkowe i to następne z początku lutego wymiatają - odważna jesteś :) We wszystkich fryzurkach ładnie wyglądałaś, ale w aktualnych włosach najładniej :)
OdpowiedzUsuńTak poza tym to patrzę sobie tak na te Twoje zdjęcia i stwierdzam, że drapieżne fryzurki są naprawdę fajne, sama chciałabym kiedyś sobie taką zrobić, ale nie mam odwagi:)
w 2011 roku wyglądałaś ślicznie, jednak aktualnie wyglądasz bardzo ładnie, najładniej! Też kiedyś miałam taką fryzurę jak Ty za czasów LO, co więcej - miałam kolczyk w wardze (FU! tandetnie... aż się wstydzę. :( )
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :***
w długich Ci jest zdecydowanie lepiej :)
OdpowiedzUsuńale na studniówkę to widzę zaszalałaś... ja nie mam odwagi, żeby wrzucić swoje stare zdjęcia, bo na większości wyglądam po prostu tragicznie :P teraz jakoś wyładniałam :D
Great pics! Your hair has gone through a lot of changes!!
OdpowiedzUsuńSheinside GIVEAWAY
wooow!co za zmiany:) eksperymentowałaś z tymi włosami :-)
OdpowiedzUsuńnajlepiej teraz!
świetny pomysł na post! i jaka ogromna zmiana! ja się aż tak bardzo nie zmieniłam jeśli chodzi o "zewnątrz", za to w głowie mi zaświtało że tak naprawdę to zamiast spodni wolę sukienki :D
OdpowiedzUsuńNo ładna metamorfoza:) Widać odwagę, orginalna fryzura ale teraz najładniej;) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńhttp://kasia-wicher.blog.onet.pl/
wychodze z zalozenia ze ladnemu we wszystkim ladnie
OdpowiedzUsuńale to cos studniowkowe to czyste szalenstwo :P
Zawsze wyglądałaś ślicznie!!
OdpowiedzUsuńteraz wyglądasz pięknie!:))
OdpowiedzUsuńlepiej Ci w dłuższych włosach:)
Fryz ze studniówki mega ;p Ale powiem Ci, że ładnie wyglądasz z tymi paroma kilogramami więcej, jak miałaś tą niechcianą M-kę.
OdpowiedzUsuńJa jeszcze w liceum trochę pobędę, więc na wspominanie jeszcze mi się nie zbiera. A Ty, zmieniłaś się naprawdę bardzo, na lepsze. Wypiękniałaś i tyle:) Aż teraz jestem ciekawa co będzie dalej;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFryzura ze studniówki mnie powaliła!xD a w rozpuszczonych włosach jest Ci naprawdę pięknie! Na tych zdjęciach idealnie widać jak to dziewczyny zmieniają się w kobiety :))
OdpowiedzUsuńcaly czas bylas ladna, mysle ze fryzura terazniejsza jest na + :)
OdpowiedzUsuńa fryzura studniowkowa to istne szalenstwo ;d
Ja swoich zdjęć z liceum nawet nie chcę oglądać, a co dopiero z gimnazjum ;d. Dopiero jak dostałam się na studia stwierdziłam, że czas stać się kobietą,skończyć z bluzami i adidasami. Nawet gusta muzyczne mi się zmieniły. Ludzie się zmieniają. Nie wiem jak z Twoim charakterem, ale wygląd zmieniłaś kolosalnie.
OdpowiedzUsuńWiesz co? Najbardziej mi się podobasz na zdjęciu z 2011 roku, w białym płaszczyku ;)
Charakter również mi się zmienił diametralnie :). Wydoroślałam, zaczęłam inaczej patrzeć na świat- standard :)
UsuńBuziaki :*
Widzę, że lubisz kombinować z fryzurami ;D
OdpowiedzUsuńja tam uwazam, ze zawsze wygladalas genialnie:D
OdpowiedzUsuńvery cute! I have been looking through some of your older posts and really like your blog! Come by and let's follow each other ;)! xx
OdpowiedzUsuńna pierwszym zdjęciu przypomniałaś mi jak nie lubiłam chodzić do fryzjera aby podciąć grzywkę ;) Jeśli miałam ją podciętą bardzo krótko wyglądałam jak kretynka. Teraz na szczęścia znalazłam swoją fryzjerkę, która zna pojęcie 1cm ;D
OdpowiedzUsuńzdecydowanie bardziej podoba mi się Twoja fryzura od 2011 roku ;) chociaż z tego co pamiętam to wcześniejsze cięcie swego czasu było bardzo modne wśród dziewczyn.
Teraz wyglądasz o niebo lepiej :)
OdpowiedzUsuńale fajnie patrzy się na takie zdjęcia :) z tych pierwszych aż emanuje taka typowa młodość, teraz wyglądasz przepięknie :)
OdpowiedzUsuńCoraz lepiej - jesteś jak wino, im starsza tym lepsza :) Ciekawe, co będzie za rok, dwa... :)
OdpowiedzUsuńPozdro, Riri.
świetny pomysł! + popieram anonima wyżej :)
OdpowiedzUsuńps. u mnie dogboarding, zapraszam! :)
xx, hejven.blogspot.com
wow jakie fajne zdjęcia, piękne wspomnienia:)
OdpowiedzUsuńnie poznalabym Cie :-)) Ale nie bylo tak zle Agus! Osobiscie z wczesniejszych lookow nie podoba mi sie tylko fryzurka ze studiowki i potem te "jeże" hihi z poczatku lutego i marca, ale to tylko moja opinia, wazne, ze Tobie sie podobalo ;-) Teraz w dlugim wloskach super! ;*
OdpowiedzUsuńps. z jakiego rozmiaru w lutym zeszlas do xs??
OdpowiedzUsuńZ większej M-ki do nieco mniejszej :O. Ale już na szczęście nigdy nie doprowadziłam się do takiego stanu :P
UsuńGratulacje, z duzej M-ki do XS-ki do wielkie osiagniecie! Mozesz zdradzic, jak wyglada Twoj przykladowy jadlospis na jeden dzien?? Jak dla mnie masz idealna figurke! :-)
UsuńJesli wolalabys napisac na mail, to na wszelki wypadek podaje moj: br11@wp.pl
buziaki ;*
Wiem, że to zabrzmi banalnie, ale po prostu jem mniej :). Ciągle to na co mam ochotę, ale w mniejszych ilościach ;). Oczywiście już nie szaleję tak z kulinarnymi przyjemnościami i staram się bardziej pilnować godziny posiłków :). Od miesiąca również ćwiczę z Ewą Chodakowską, już nie żeby schudnąć, tylko ujędrnić i wyrzeźbić ciało :).
Usuńdzieki Agus za odpowiedz ;*
Usuńbardzo podaba mi sie fruzura ze studniowki :) mega rockowa :)
OdpowiedzUsuńMoje fryzury na przełomie kilku ostatnich lat też się często zmieniały :P i czasem kręcę głową, jak mogłam sobie coś takiego zrobić :P
OdpowiedzUsuńMoje fryzury w przeciagu kilku lat też się ciągle zmieniały. Czasem się zastanawiam, jak moglam sobie coś takiego zrobić :P
OdpowiedzUsuńświetny pomysł na posta :) od razu mnie zaciekawił ! i zawsze mega wypas fryzurki :)
OdpowiedzUsuńŚwietna zmiana ! :) Im starsza tym piękniejsza ! :)
OdpowiedzUsuńDużo lepiej wyglądasz teraz niż za czasów liceum :)
OdpowiedzUsuńpozytywna zmiana! :)
OdpowiedzUsuńzmiany wyszły ci na dobre :) wyglądasz świetnie! :)
OdpowiedzUsuńU mnie dzisiaj też brzydka :( Ciągle pada
OdpowiedzUsuńZmiana zdecydowanie na lepsze :)
OdpowiedzUsuńbardzo duża pozytywna zmiana :) przepiękne te ostatnie zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńJejjku, jaka zmiana ;o !
OdpowiedzUsuńojojooooj ale sie zmieniłaś!!!! szok :)
OdpowiedzUsuńzdecydowanie lepiej Ci w takich włoskach jak teraz! śliczna z Ciebie dziewczyna wyrosła hihih :)
Teraz wyglądasz super, bardzo naturalnie. Świetnie, że zrezygnowałaś z kolczyka.
OdpowiedzUsuńciekawe te zdjęcia... widać że masz bzika na punkcie włosów i kombinowaniem fryzur :) metamorfoza jak najbardziej na plus ;) najbardziej podoba mi się luty 2012 :) buziory
OdpowiedzUsuńwyładniałaś i to mega, bez kitu! :D
OdpowiedzUsuńTeż tak często zmieniam fryzury, a jeszcze częściej kolory włosów;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!:)
dziękuję ślicznie :))
OdpowiedzUsuńZmiana niewątpliwie na lepsze, przedostatnie śliczne ;)
OdpowiedzUsuńTeraz wyglądasz fantastycznie!
OdpowiedzUsuńZmiana bardzo duża ale pozytywna :D
OdpowiedzUsuńNo i wielki szacun za przejście z rozmiaru M na XS :D
hehe - grunt to zmieniać się na lepsze :D
OdpowiedzUsuńPS : Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania są buty RENEE!
Kurczę... ale się zmieniłaś! Teraz i to zdjęcie z maja - mega dla mnie! Masz śliczne oczy:) Zostaw tak jak teraz bo jest naprawdę dobrze:) Masz świetny kolor włosów:)
OdpowiedzUsuńjaka odważna fryzura na 100dniówkę! w takiej długości włosów (i grzywki) Ci lepiej.
OdpowiedzUsuńAle metamorfoza. Oczywiście na plus. Z "nawiedzonej" nastolatki w stronę subtelnej elegancji (obecnie) :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
o kurcze nigdy nie odważyła bym sie na taka fryzurę jAK Ty w 2008, ale bardzo korzystnie sie zmieniłas i zostań przy długich włosach koniecznie ;)
OdpowiedzUsuńNo, no, swietny pomysl na post! Tak trzymac! :-))
OdpowiedzUsuńzmiana jest niesamowita !
OdpowiedzUsuńwyglądasz pieknie ! :]
a czsy liceum hmm dla mnie to teraźniejszość ;P
Ciekawe metamorfozy :D
OdpowiedzUsuńTeraz wyglądasz najlepiej :)
Pozdrawiam :*
Postarzyłaś się tą obecną fryzurą o duuużo lat, wyglądasz na 30, wróć do grzywki, pierwsze zdjęcie było najlepsze!
OdpowiedzUsuńmoim zdaniem w obecnej fryzurze wyglądasz najlepiej, świeżo i młodo :)
OdpowiedzUsuńŚwietna zmiana :)
OdpowiedzUsuń+ Jeśli masz ochotę zapraszam na rozdanie, do wygrania dowolna para butów renee :)
szaloną miałaś fryzurkę :)
OdpowiedzUsuńFajnie, ze lubisz eksperymentowac. Co chwila, to nowa fryzura :)
OdpowiedzUsuńfajnie wyglądałaś na studniówce, ale w wersji teraźniejsze wyglądasz najlepiej, ja podobnie całe życie ścianam i zapuszczam włosy, mam grzywkę i nie mam, jednym słowem - kobiety:]
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
nie było źle ;) a w związanych włosach jest Ci bardzo do twarzy
OdpowiedzUsuńOjej! Myślałam, że tylko ja miałam na głowie "coś takiego", gdyż tak teraz mogę to określić. Tylko, że ja miałam ścięte całkiem na chłopaka i postawione, więc wyglądałam jak kolczatka :D ale widać, jak dziewczęce rysy twarzy przeistoczyły się w kobiece :) Niewątpliwie teraz wyglądasz najlepiej :)
OdpowiedzUsuńCo do wspomnień, to z liceum nie ma zbyt wiele, gdyż tylko jakieś 6 osób z klasy było fajnych, a reszta....Dopiero na studiach poczułam wolność i brak ograniczeń :D coś wspaniałego :)