Najmodniejszy pas Hippsy podbijający Europę trafił na polski rynek. Wykonany z naturalnego, elastycznego materiału (95% bawełny), tworzy niebanalny dodatek do każdego stroju. Możliwość wyboru jednego z 14 kolorów czyni go dodatkiem „must have” każdej kobiety.
Pas Hippsy to połączenie mody z troską o zdrowie. Jest nie tylko niebanalnym dodatkiem do każdego stroju, zarówno na co dzień, jak i do sportowego, ale też chroni talię, nerki, dolną część brzucha, oraz plecy przed zimnem. W sezonie Jesienno-zimowym jest to więc niezbędny element garderoby dla wszystkich miłośniczek spodni biodrówek oraz krótkich bluzek i kurtek. Każda z nas wielokrotnie staje przed dylematem: jak urozmaicić banalny zestaw- spodnie + bluzka lub odmienić look naszej ulubionej sukienki, by za każdym razem wyglądać inaczej? Rozwiązaniem może być pas Hippsy. Jego kształt doskonale podkreśla talię i charakter ubioru, a elastyczny materiał z którego jest uszyty powoduje, że jest wyjątkowo komfortowy w noszeniu. Pas Hippsy dostosowuje się do kształtu ciała, bez użycia niewygodnych guzików, zamków błyskawicznych czy rzepów. Od Ciebie zależy tylko, czy schowasz go pod ubraniem, czy założysz jako dodatek na bluzkę.
Niezależnie od sposobu noszenia, będziesz zachwycona jego uniwersalnością i możliwościami stylizacji.
Pas Hippsy jest świetnym rozwiązaniem dla aktywnych osób uprawiających sport na świeżym powietrzu; jazdę na rowerze, narciarstwo, łyżwiarstwo itp. Podczas tego typu aktywności okolice naszej talii są szczególne narażone na wyziębienie, pamiętajmy więc o właściwej ochronie tych miejsc. Kolorowy pas Hippsy będzie idealnym uzupełnieniem sportowego stroju. Również kobiety w ciąży mogą cieszyć się modą i nosić pas Hippsy, który atrakcyjnie prezentuje się na zaokrąglonym brzuszku, a jednocześnie jest na tyle dyskretny, że wygląda jak przedłużenie bluzki.
Pas Hippsy jest świetnym rozwiązaniem dla aktywnych osób uprawiających sport na świeżym powietrzu; jazdę na rowerze, narciarstwo, łyżwiarstwo itp. Podczas tego typu aktywności okolice naszej talii są szczególne narażone na wyziębienie, pamiętajmy więc o właściwej ochronie tych miejsc. Kolorowy pas Hippsy będzie idealnym uzupełnieniem sportowego stroju. Również kobiety w ciąży mogą cieszyć się modą i nosić pas Hippsy, który atrakcyjnie prezentuje się na zaokrąglonym brzuszku, a jednocześnie jest na tyle dyskretny, że wygląda jak przedłużenie bluzki.
Bogata kolorystyka, wiele możliwości stylizacji oraz przystępna cena pasa Hippsy gwarantują mu sukces również na polskim rynku. Pasy Hippsy dostępne są w sklepie internetowym pod adresem:
Moje odczucia są dość pozytywne, pas dobrze się nosi. Mam natomiast dwa ale :P.
- Mógłby być nieco dłuższy
- Mi trochę przeszkadza logo na przodzie
Tak, czy siak warto go wypróbować :). Pamiętajmy, aby dbać i chronić Nasze nerki tym bardziej teraz- gdy na dworze jest już coraz zimniej
Liczba wyświetleń:





szkoda, że nikt nie poinformował mnie o jego istnieniu, jak nosiłam krótkie kurtki... :D a napis by mi też przeszkadzał :P
OdpowiedzUsuńA mama nie mówiła, żeby się cieplej ubierać? :)
UsuńNie wiem czy w ogóle są jakieś konkurencyjne produkty. Oczywiście można sobie kupić szalik/ chustę i przewiązać w pasie, ale to jest atrapa.
jak Ty pięknie wyglądasz bez grama make up'u! Zazdroszczę! I Twoje włosy!!! No normalnie popadnę w kompleksy :****
OdpowiedzUsuńnie słyszałam wcześniej o czymś takim:D fajnie wygląda z tą bluzeczką:D przy okazji chciałam Cię zaprosić na rozdanie:D
OdpowiedzUsuńO rany nie poznałam Cię kochana w rozpuszczonych włosach! Świetnie wyglądasz! ( w obydwu wersjach).
OdpowiedzUsuńten top jest super <3
OdpowiedzUsuńhttp://coeursdefoxes.blogspot.com/
cudne włosy:) ciekawy dodatek i szczerze mało o nim słyszałam :)
OdpowiedzUsuńja bez makijazu wygladam jak zombi :P
OdpowiedzUsuńzazdroszcze
fajny ten pas
w nim to kazda bedzie miala talie osy :P
Ślicznie Ci w rozpuszczonych włosach :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie słyszałam o tym pasie, ale na pewno przydałby się mi podczas biegów :)
piękna z Ciebie dziewczyna ! :)
OdpowiedzUsuńoooo! nie miałam pojęcia o istnieniu takiego pasa! Muszę dbać o nerki (z resztą jak każdy!) bo jak raz się przeziębią to już same problemy... ten pas to całkiem fajne rozwiązanie, ale chyba nosiłabym go pod ubraniem - też by mi przeszkadzało logo :D
OdpowiedzUsuńMnie to logo też przeszkadza i nie wiem czy to moja bajka, ale włosy masz ładne!:)
OdpowiedzUsuńcudnie
OdpowiedzUsuńpierwszy raz o tym słyszę ;> dzięki kochana;*
OdpowiedzUsuńŚliczie wyglądasz bez makijażu !! Naprawdę....! Super..
OdpowiedzUsuńwww.takeabreakk.blog.onet.pl
co Ty robisz o 1 w nocy na komputerze?!:D
OdpowiedzUsuńEdukowałam się :D.
Usuńbrzmi fajnie, aczkolwiek ja jestem wielbicielka tradycyjnego body jeśli chodzi o sezon jesienno-zimowy ;))
OdpowiedzUsuńobserwujemy?
ciekawe,ciekawe ;>
OdpowiedzUsuńciekawie:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny outfit:)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? FLYINGSNAP.COM
zapraszam do zabawy http://zanetapotulna.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html
OdpowiedzUsuńDziękuję za wyróżnienie, miło mi :*.
UsuńTak patrzę, że to logo wcale nie jest takie duże, żeby specjalnie przeszkadzało. Długość paska jak dla mnie jest ok. Chyba sama sprawię sobie takie cacko.
Usuńciekawy wynalazek ..:)
OdpowiedzUsuńhttp://delfinasshopping.blogspot.com/
Świetnie wyglądasz bez makijazu ale ten pas to porażka ja nie chce go nawet za darmo może lepiej byłoby nosić go pod ubraniem na wygląda okropnie!beznadzieja!bllleeee ile ci zaplacili za reklame?mam nadzieje ze dobrze!
OdpowiedzUsuńNa pewno dobry dodatek, dla tych którzy nie lubią zimna;)
OdpowiedzUsuńZapraszamy również do nas: www.pomiedzybialymaczarnym.pl
Nie słyszałam o takim czymś ale faktycznie ciekawy wynalazek ;p
OdpowiedzUsuńWow jaka talia ładna :)
OdpowiedzUsuńNa początku myślałam, że to taka bluzka, ale pas wygląda ciekawie - dobra sprawa na ochronę przed przewianiem, mnie aż ciarki przechodzą jak widzę dziewczyny chodzące w krótkich kurteczkach z gołymi plecami :/
To jest po prostu pas ciążowy dla kobiet bez ciąży ;) Bardziej przydałby się w czasach bluzek do pępka niż tunik i długich swetrów.
OdpowiedzUsuńFajny jest ten pas :))
OdpowiedzUsuńDla mnie by się przydał na brzuszek po ciąży.
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądasz bez makijażu, zupełnie inna osoba, czasami się pokazuj właśnie tak jak na powyższym zdjęciu:))
też testowałam ten pas, fajna sprawa :) Logo powinno być chyba z tyłu, tak jest przedstawiony pas na stronie hippsy :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajny element garderoby, ciepło w brzuszek i plecki.
OdpowiedzUsuń