Blogger news



click me click me click me click me click me



sobota, 3 listopada 2012

Pas Hippsy

Najmodniejszy pas Hippsy podbijający Europę trafił na polski rynek. Wykonany z naturalnego, elastycznego materiału (95% bawełny), tworzy niebanalny dodatek do każdego stroju. Możliwość wyboru jednego z 14 kolorów czyni go dodatkiem „must have” każdej kobiety.

Pas Hippsy to połączenie mody z troską o zdrowie. Jest nie tylko niebanalnym dodatkiem do każdego stroju, zarówno na co dzień, jak i do sportowego, ale też chroni talię, nerki, dolną część brzucha, oraz plecy przed zimnem. W sezonie Jesienno-zimowym jest to więc niezbędny element garderoby dla wszystkich miłośniczek spodni biodrówek oraz krótkich bluzek i kurtek. Każda z nas wielokrotnie staje przed dylematem: jak urozmaicić banalny zestaw- spodnie + bluzka lub odmienić look naszej ulubionej sukienki, by za każdym razem wyglądać inaczej? Rozwiązaniem może być pas Hippsy. Jego kształt doskonale podkreśla talię i charakter ubioru, a elastyczny materiał z którego jest uszyty powoduje, że jest wyjątkowo komfortowy w noszeniu. Pas Hippsy dostosowuje się do kształtu ciała, bez użycia niewygodnych guzików, zamków błyskawicznych czy rzepów. Od Ciebie zależy tylko, czy schowasz go pod ubraniem, czy założysz jako dodatek na bluzkę.




Niezależnie od sposobu noszenia, będziesz zachwycona jego uniwersalnością i możliwościami stylizacji.
Pas Hippsy jest świetnym rozwiązaniem dla aktywnych osób uprawiających sport na świeżym powietrzu; jazdę na rowerze, narciarstwo, łyżwiarstwo itp. Podczas tego typu aktywności okolice naszej talii są szczególne narażone na wyziębienie, pamiętajmy więc o właściwej ochronie tych miejsc. Kolorowy pas Hippsy będzie idealnym uzupełnieniem sportowego stroju. Również kobiety w ciąży mogą cieszyć się modą i nosić pas Hippsy, który atrakcyjnie prezentuje się na zaokrąglonym brzuszku, a jednocześnie jest na tyle dyskretny, że wygląda jak przedłużenie bluzki.
Bogata kolorystyka, wiele możliwości stylizacji oraz przystępna cena pasa Hippsy gwarantują mu sukces również na polskim rynku. Pasy Hippsy dostępne są w sklepie internetowym pod adresem:







Moje odczucia są dość pozytywne, pas dobrze się nosi. Mam natomiast dwa ale :P.
- Mógłby być nieco dłuższy
- Mi trochę przeszkadza logo na przodzie

Tak, czy siak warto go wypróbować :). Pamiętajmy, aby dbać i chronić Nasze nerki tym bardziej teraz- gdy na dworze jest już coraz zimniej
Liczba wyświetleń:

34 komentarze:

  1. szkoda, że nikt nie poinformował mnie o jego istnieniu, jak nosiłam krótkie kurtki... :D a napis by mi też przeszkadzał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mama nie mówiła, żeby się cieplej ubierać? :)

      Nie wiem czy w ogóle są jakieś konkurencyjne produkty. Oczywiście można sobie kupić szalik/ chustę i przewiązać w pasie, ale to jest atrapa.

      Usuń
  2. jak Ty pięknie wyglądasz bez grama make up'u! Zazdroszczę! I Twoje włosy!!! No normalnie popadnę w kompleksy :****

    OdpowiedzUsuń
  3. nie słyszałam wcześniej o czymś takim:D fajnie wygląda z tą bluzeczką:D przy okazji chciałam Cię zaprosić na rozdanie:D

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany nie poznałam Cię kochana w rozpuszczonych włosach! Świetnie wyglądasz! ( w obydwu wersjach).

    OdpowiedzUsuń
  5. ten top jest super <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne włosy:) ciekawy dodatek i szczerze mało o nim słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bez makijazu wygladam jak zombi :P
    zazdroszcze

    fajny ten pas
    w nim to kazda bedzie miala talie osy :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie Ci w rozpuszczonych włosach :)
    Nigdy nie słyszałam o tym pasie, ale na pewno przydałby się mi podczas biegów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna z Ciebie dziewczyna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oooo! nie miałam pojęcia o istnieniu takiego pasa! Muszę dbać o nerki (z resztą jak każdy!) bo jak raz się przeziębią to już same problemy... ten pas to całkiem fajne rozwiązanie, ale chyba nosiłabym go pod ubraniem - też by mi przeszkadzało logo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie to logo też przeszkadza i nie wiem czy to moja bajka, ale włosy masz ładne!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz o tym słyszę ;> dzięki kochana;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczie wyglądasz bez makijażu !! Naprawdę....! Super..

    www.takeabreakk.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. co Ty robisz o 1 w nocy na komputerze?!:D

    OdpowiedzUsuń
  15. brzmi fajnie, aczkolwiek ja jestem wielbicielka tradycyjnego body jeśli chodzi o sezon jesienno-zimowy ;))

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  16. zapraszam do zabawy http://zanetapotulna.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyróżnienie, miło mi :*.

      Usuń
    2. Tak patrzę, że to logo wcale nie jest takie duże, żeby specjalnie przeszkadzało. Długość paska jak dla mnie jest ok. Chyba sama sprawię sobie takie cacko.

      Usuń
  17. ciekawy wynalazek ..:)

    http://delfinasshopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wyglądasz bez makijazu ale ten pas to porażka ja nie chce go nawet za darmo może lepiej byłoby nosić go pod ubraniem na wygląda okropnie!beznadzieja!bllleeee ile ci zaplacili za reklame?mam nadzieje ze dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno dobry dodatek, dla tych którzy nie lubią zimna;)
    Zapraszamy również do nas: www.pomiedzybialymaczarnym.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam o takim czymś ale faktycznie ciekawy wynalazek ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow jaka talia ładna :)
    Na początku myślałam, że to taka bluzka, ale pas wygląda ciekawie - dobra sprawa na ochronę przed przewianiem, mnie aż ciarki przechodzą jak widzę dziewczyny chodzące w krótkich kurteczkach z gołymi plecami :/

    OdpowiedzUsuń
  22. To jest po prostu pas ciążowy dla kobiet bez ciąży ;) Bardziej przydałby się w czasach bluzek do pępka niż tunik i długich swetrów.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie by się przydał na brzuszek po ciąży.
    Świetnie wyglądasz bez makijażu, zupełnie inna osoba, czasami się pokazuj właśnie tak jak na powyższym zdjęciu:))

    OdpowiedzUsuń
  24. też testowałam ten pas, fajna sprawa :) Logo powinno być chyba z tyłu, tak jest przedstawiony pas na stronie hippsy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny element garderoby, ciepło w brzuszek i plecki.

    OdpowiedzUsuń