Od kilku dni prześladuje mnie prawdziwy pech ;/. Zaczęło się niewinnie, zgubiłam fleka w moich kochanych litach. Buty u szewca są już 4 dzień, bo raz przyszłam za późno po ich odbiór, raz zamknął wcześniej, innym razem w Sobotę wyjątkowo nieczynne etc. ;/. Jakby tego było mało spadł mi modem i nie miałam dostępu do internetu przez 2 dni, ponieważ tak nieszczęśliwie upadł, że go szlag trafił :]. Wczoraj spadł mi również aparat i chcąc go naprawić zepsułam go doszczętnie :P - aktualnie szukam jakiegoś nowego, na całe szczęście zrobiłam wcześniej klika zdjęć stylizacji :). A pół godziny temu złamałam obcas, co nigdy w życiu mi się nie zdarzyło (!). Potrafiłam skakać, biegać i nic... a dziś wstałam po laptopa żeby napisać Wam post i trach...
Czy ten 2013 rok ma być dla mnie taki pechowy ?!
Miejmy nadzieję, że te kilka incydentów to zwykłe przypadki i nie mają żadnego powiązania :P. Wracając do zdjęć, jak widać tu lity jeszcze całe :P. Flek musiałam zgubić właśnie tego dnia, ponieważ miałam je na sobie tu ostatni raz :).
Liczba wyświetleń:





zlosliwosc rzeczy martwych
OdpowiedzUsuńmoja kumpela ostatnio mnie poinformowala ze zbila lustro
to tak na pocieszenie bo ja czeka 7 lat nieszczec a u ciebie to narazie zwyczajny pech ;)
Nie, nie to po prostu zbieg okoliczności a nie pech.
OdpowiedzUsuńMnie też dopada tak, bo jak nic się nie dzieje to sie nie dzieja a jak już to wszystko na raz ;) Głowa do góry będzie dobrze, chociaz szkoda tych butów i aparatu .
cudnie wyglądasz:)
OdpowiedzUsuńalee świetna fryzura ;)
OdpowiedzUsuńTo faktycznie jakiś pech ale na pewno jednodniowy;)bucików bardzo szkoda:/ pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMyślę, że szewc je uratuje :P.
UsuńHahaha, o matko, ale bym się wkurzyła, jakby tak mi się wszystko psuło po drodze! :D Trzymaj się ;***
OdpowiedzUsuńfajnie :)
OdpowiedzUsuńAll About Fashion and Style
Śliczna jest ta marynarka, cudowny kolor:)
OdpowiedzUsuńOj, to na serio miałaś pecha - współczuję. Życzę Ci więcej szczęścia (aby wszystko się odwróciło :) )
Nie myśl o tym, że masz pecha bo to podobno go przyciąga :) Widać kto czytał "Sekret" :D Litów Ci zazdroszczę! Chciałabym mieć właśnie takie jak Twoje, ale podejrzewam, że wstydziłabym się ich założyć, bo tak zwracają na siebie uwagę :))
OdpowiedzUsuńFaktycznie nikt nie przechodzi obok nich obojętnie :P.
UsuńNie powinnaś się jednak tym przejmować, masz ochotę NOŚ! :))
Buziaki :*.
faktycznie masz niezłego pecha, mam nadzieję, że to tylko tak na początek, aby potem było tylko coraz lepiej:P Bardzo fajna stylizacja:)
OdpowiedzUsuńNice pink jacket!
OdpowiedzUsuńwww.Fashioncontainer.com
Fashioncontainer Facebook page
No to super ;) Ale są też pozytywy: Powstał post mimo wszytsko, będa nowe fleki, czyli nowe życie dla butów :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Świetna stylizacja :)
OdpowiedzUsuńno faktycznie, trochę się zebrało tych nieszczęśliwych sytuacji..
OdpowiedzUsuńteraz powinno już być lepiej :)
Pozdr,
VinciaXS.blogspot.com
Słodko :) Mój 2013 też się zaczął kiepsko: parę minut po północy fajerwerk wystrzelono prosto w moją kostkę: skóra buta nadpalona, kurtka dziurawa, podarte rajstopy i 3 blizny na kostce... ;/
OdpowiedzUsuńUuuu to u Ciebie jest 5 razy gorzej ;/.
UsuńŚlicznie Ci w różowym !
OdpowiedzUsuńO kurcze, rzeczywiście trochę się tego nazbierało... Ale postaraj się skoncentrować na pozytywach, to przyciągniesz większa ich ilość swoimi myślami:) Pozdrawiam Cie serdecznie:*
OdpowiedzUsuńświetna marynarka! ładny ma kolor!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Julka :)
koszula i żakiet cudo!
OdpowiedzUsuńOjej, kochana, toż to prawdziwy pech! :D
OdpowiedzUsuńale przynajmniej wyczerpałaś już limit pechowych zdarzeń na cały rok :) całuski i głowa do góry :) :*
PS. i zawsze ślicznie wyglądasz :)
ojej sporo tych pechowych przypadków ,ale na pewno będzie lepiej i 2013 przyniesie Ci szczęście;)
OdpowiedzUsuńNo cóż czasem i tak bywa.. jak to się mówi "złośliwość rzeczy martwych" :) Mam nadzieję jednak, że chociaż zdrowie Ci dopisuje, bo to najważniejsze!
OdpowiedzUsuńo matko, współczuję tego pecha :(
OdpowiedzUsuńładna jesteś!
Na pewno będzie lepiej! Podoba 2013 szczęśliwy! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku , pozdrawiam i zapraszam na fanpage http://www.facebook.com/pages/Katejano/185859611554128
OdpowiedzUsuńnie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :D więc miejmy nadzieję, że rok 2013 będzie szczęśliwy! :D
OdpowiedzUsuńłooj to no nieźle zaczął się dla ciebie ten rok. Życzę szczęścia w kolejnych dniach :D Pamiętaj, miej pozytywne nastawienie to przestaniesz mieć pecha :P Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :)
OdpowiedzUsuńW takim razie dużoooo... szczęścia w Nowym Roku! ;D
OdpowiedzUsuńxoxo ;*
Bardzo ładnie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńAgnieszko, pociesze Cie, ja w tym miesiacu zaliczylam juz 3 kolejne ladowarki do laptopa :D
OdpowiedzUsuńale śliczny zestaw:)
OdpowiedzUsuńRety :D Ale potem zawsze szczęście jest dwukrotne po takim pechu!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Sugar Rhyme
Znajdź mnie na : sugarhyme.blogspot.com
Obserwujemy?
myślę, że to tylko zły zbieg okoliczności i zapewne wyczerpałaś już złą passę i teraz będzie tylko dobrze:) zapraszam do mnie, może obserwujemy?:) A.
OdpowiedzUsuńbuciki ładnie się prezentują :)
OdpowiedzUsuńoby się poprawił ten rok :) przecudny kolorek marynarki!
OdpowiedzUsuńładnie ;)
OdpowiedzUsuńto życzę aby było w końcu lepiej ;D
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wyglądasz :) Uwielbiam lity,ale niestety nie mogę ich nosić :(
OdpowiedzUsuńSłyszałaś może o metodzie przyciągania?
Kiedy myślisz o czymś intensywnie przyciągasz to do siebie, jeśli myślisz o tym,że masz pecha przyciągasz tego pecha do siebie.
Powinnaś myśleć o szczęściu i przyciągać je do siebie, zaczynać dzień od słów "dzisiaj będzie dobry dzień", "nie spóźnię się", mój ruter będzie działać, myśl pozytywnie ;)
Polecam książkę "Sekret" ;)
zapraszam również na bloga i konkurs :)
http://imrebijoux.blogspot.com/2013/01/konkurs.html
troche tandetne te twoje stroje! lekki obciach!
OdpowiedzUsuńWyglądasz pieknie.
OdpowiedzUsuńA z pechem czasem tak bywa... Jak sie psuje to wszystko na raz ;)
Ja myślę, że to po prostu zbieg okoliczności ;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny ten różowy sweterek !
Faktycznie pech
OdpowiedzUsuńładnie wyglądasz
hej. Bardzo ladnie wygladasz i stylizacje tez na plus. Jest jednak maly minus. Mianowicie popracuj troche nad tlem do zdjec :/ Zawsze tylko bricomarche wycieraczka lub sciana :) Pozdr
OdpowiedzUsuńFaktycznie trochę pechowo. Oby tylko było lepiej :)
OdpowiedzUsuń